Można by powiedzieć, że jest tu minimalistycznie, ale jednak nie – to konsekwencja kolorystyczna. Mamy tu piękną kolekcję fotografii i grafik, które w całości tworzą wyjątkową kompozycję. To bardzo przemyślana ściana i warto podążać tą drogą…

Można by powiedzieć, że jest tu minimalistycznie, ale jednak nie – to konsekwencja kolorystyczna. Mamy tu piękną kolekcję fotografii i grafik, które w całości tworzą wyjątkową kompozycję. To bardzo przemyślana ściana i warto podążać tą drogą…

Trudno pominąć niezwykły wystrój tej sypialni (autorstwa francuskiego projektanta Vincenta Darré – więcej jego niezwykłych wnętrz tutaj), ale ja chciałabym skupić się na bardzo oryginalnym pomyśle na prezentację kolekcji fotografii. Już kiedyś pisałam, jaką rolę odgrywa wielkość i kolor dobranego pass-partout – tutaj mamy przykład celowego zabiegu, który optycznie zmniejsza zdjęcia. Oprawa wręcz je przytłacza, dodaje głębi – każda z fotografii zdaję się tkwić na końcu pozornego „tunelu”. Wymaga to od oglądającego większego skupienia na treści zdjęcia, które samo w sobie się nie narzuca. Co ciekawe przy takim sposobie ekspozycji zaczyna się liczyć nie tylko wartość artystyczna fotografii, ale również ta dominująca oprawa oraz bardzo nieregularne rozmieszczenie dzieł na ścianach. Całość tworzy zupełnie nową i oryginalną jakość. Więc jak widać, czasem nie warto trzymać się utartych schematów – lepiej zaszaleć, a efekt może być naprawdę zaskakujący.
źródło: desiretoinspire.net / maisondarre.com
O prezentacji fotografii w domu, pomysłach na oprawę pisałam już sporo: Wieszamy zdjęcia, Prezentacja domowych fotek
Zdjęcia ślubne, fotki dzieci, wspomnienia z wakacji, a może stare zdjęcia dziadków i pradziadków. Podejrzewam, że nie ma rodziny bez półek pełnych albumów, czy choć jednej oprawionej fotografii wiszącej na ścianie. Nie wszyscy wieszają na ścianie sztukę, ale na pewno każdy lubi rzucić okiem na kadr przypominający o miłych wspomnieniach, czy bliskich sercu osobach.
Jeśli zależy nam na zachowaniu odbitki na wiele lat, zwłaszcza jeśli jest to fotka sprzed epoki cyfrowej, to warto zadbać o dobrą oprawę, która nie tylko ładnie zaprezentuje fotografię, ale również uchroni ją przed zniszczeniem i zabrudzeniem. Najbardziej oczywistym rozwiązaniem jest oprawa w passe-partout i ramkę.
Czy jest jakiś dom bez zdjęć na ścianie? Chyba nie ma takiego… Fotografia to jedna z najpopularniejszych dekoracji. Pewnie najczęściej są to wizerunki najbliższych, wspomnienia z wakacji, pamiątki rodzinne, ale być może zdarzają się też prace profesjonalnych artystów fotografików kupione gdzieś w galerii, czy na aukcji.
źródło: etsy.com
Zaskakująco często dostaję zapytania – czy to od klientów, czy architektów wnętrz – w sprawie wybranych dzieł, które może by zamówili, bardzo się podobają, ale jest jedno ALE: mają zły… format! Są albo za duże albo za małe na upatrzony kawałek ściany, więc pytają, czy nie dałoby się czegoś z tym zrobić. Uprzejmie informuję, że zwykle nie da się nic z tym zrobić – w galerii mamy do czynienia z dziełem sztuki, które ma również swój unikalny rozmiar i trzeba je brać takie, jakie jest. Chyba że sprawimy artyście przyjemność i po prostu zamówimy dzieło w konkretnym, oczekiwanym przez nas rozmiarze – może się zgodzi 🙂
Zycie byłoby proste, gdyby wszystkie obrazy miały ten sam rozmiar…
1 – Iwona Zawadzka; 2 – Marta Lipowska, 3 – Grzegorz Leon Piotrowski, 4 – Franciszek Ledóchowski
Kupiłeś w galerii grafikę, rysunek, fotografię, wydruk cyfrowy – po prostu pracę na papierze. I co dalej? Jak z zakupionym dziełem postępować? Jak oprawić? Gdzie powiesić, aby nasz nabytek cieszył oczy przez wiele lat i nie stracił na wartości przez naszą niewiedzę i nieostrożność? Na te i inne pytania odpowiadam w specjalnym poradniku dla klientów, który dołączam do każdego dzieła zakupionego w artpower.pl – a tutaj kilka najważniejszych podpowiedzi….
Dagmara Kwiatek, „Niebieskie rowery”, technika mieszana – artpower.pl