No właśnie. Wszystko zależy od ustawienia priorytetów – czy obraz w domu ma być tylko zwykłym dodatkiem, wypełniaczem pustej przestrzeni? A może jednak będzie najważniejszym obiektem w salonie, który skutecznie podporządkuje sobie wnętrze? Wybór należy do Was. Jednak z pewnością macie salon, a w salonie sofę, kanapę, narożnik itd. A co jest nad? Oby nie pusta ściana. To byłby smutny widok wiejący chłodem. To obszar pokoju, który trzeba odpowiednio zagospodarować. Często spotykam smętnie wiszące małe oprawione fotografie – widok może słodki, ale bardzo nieproporcjonalny w stosunku do otoczenia. Nad sofą najlepiej zawiesić cały zestaw prac (o tworzeniu domowej galerii sztuki pisałam wielokrotnie), a jeśli nie macie chęci, czy pomysłu na budowanie kolekcji, to najbezpieczniej zainwestować w jeden konkretny obraz, który nie tylko będzie dobrze wyglądać nad sofą, ale być może stanie się przyczynkiem do przeorganizowania całego salonu 🙂
źródło: Style Estate
źródło: desiretoinspire.net / gregnatale.com
źródło: decordots.com




źródło: desiretoinspire.net – photo: J. Grimsgard
źródło: apartmenttherapy.com









O blogu