Na ulicy też można

W swojej galerii nie sprzedaję rzeźby, ani żadnych obiektów przestrzennych, co nie oznacza, że ich nie lubię. Po prostu za dużo z tym kłopotu – zwłaszcza, gdy sprzedaje się sztukę wyłącznie online. W sumie nie widzę za bardzo takich obiektów w mieszkaniu, ale na ulicy, w mieście,  to co innego. Niestety w Polsce znaleźć współczesną rzeźbę w przestrzeni publicznej graniczy z cudem. U nas raczej inwestuje się w pomniki i władze miast chyba sobie nie wyobrażają zakupu nowoczesnej instalacji, by ją umieścić po prostu gdzieś na skwerze w centrum – bo właściwie po co? Niczego to nie upamiętnia, a tak dla ozdoby, to pewnie szkoda pieniędzy. A jednak na tzw. Zachodzie robi się takie rzeczy – rzeźby, fantazyjne instalacje są wpisane w koloryt niejednego miasta, stoją tam sobie i dodają wielkiego uroku i na tym kończy się ich rola, poza tym, że świadczą o wielkiej otwartości umysłu tamtejszych władz… Oto kilka przykładów z Majorki – wydawałoby się, że miejsca obrzydliwie turystycznego i komercyjnego, a jednak w Palmie lubią sztukę i jest jej tam naprawdę dużo:

IMG_4026

IMG_3885

IMG_3888

IMG_3949

IMG_4015

IMG_4018

IMG_4019

IMG_4022

 

IMG_4027

IMG_4034

IMG_4054

IMG_4060

IMG_4240

IMG_4241

IMG_4242

 

IMG_4248

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>