Wieszanie bez wiercenia

Jak powiesić obraz bez wiercenia w ścianach, bez brzydkich dziur, śladów? Jak zmienić kompozycję na ścianie skoro przeszkadzają nam widoczne haki? Jest na to sprytny i niedrogi sposób, ale przydatny dla osób, które mają w domu co najmniej kilka obrazów. Przy mniejszej ilości proponowane przeze mnie rozwiązanie nie ma raczej sensu. O czym mowa? O profesjonalnych galeryjnych listwach do wieszania obrazów. Brzmi poważnie, ale zapewniam, że każdy, kto lubi wieszać i przewieszać obrazy, a ma dość dziur w ścianach może sobie na to pozwolić. Mam takie szyny zamontowane prawie w całym domu i świetnie zdają egzamin. Oczywiście najpierw trzeba się nawiercić, żeby te szyny zamocować, ale to jednorazowa robota, a ostateczny efekt jest estetyczny i dyskretny. Zwłaszcza przy białych ścianach. Z grubsza wygląda to tak:

h6

Listwa to taka szyna, w którą wpuszcza się grubą żyłkę zakończoną metalowym bolcem. Są różne grubości tej żyłki na różne obciążenia, ale najważniejsze, że żyłka swobodnie porusza się w szynie jak po torze i bez problemu można ustawić odpowiednie położenie obrazu w poziomie. Z bliska jest to coś takiego:

h7

Na żyłkę nasuwa się specjalny haczyk, który za pomocą pokrętła dociska się do żyłki na pożądanej wysokości. W ten sposób regulujemy ustawienie obrazu w pionie:

h1

Są różne rodzaj haczyków: bardziej delikatne lub solidniejsze na cięższe obrazy. Ja w większości korzystam z haczyków średnich, które z bliska wyglądają tak:

h2

h4

Do wieszania większych formatów używam dwóch żyłek, a w przypadku mniejszych prac, wieszam kilka w pionie na jednej żyłce, oczywiście na kilku haczykach i  wszystko się trzyma, nic się nie obsuwa, nie urywa. A co najważniejsze można często zmieniać swoją ekspozycję bez martwienia się kolejną dziurą w ścianie. Rozwiązanie z szynami jest bardzo fajne i praktyczne – można je zamówić w necie. Uwaga: szyny kupuje się na metry, a żyłki i haczyki na sztuki, więc trzeba sobie wcześniej wszystko dobrze obliczyć. Nie będę tu reklamować żadnej firmy, wystarczy poszukać w googlach.

Jeśli bardzo chcielibyście mieć takie szyny, ale nie macie co na nich wieszać to oczywiście zapraszam do galerii artpower.pl.

Comments are closed.